Ale mwe Helenko po ludzku, sowo daj! .. Co to? Panna Elbietka, Jzeczku .. Dobry wieczr .. Dobry wieczr i - poegnam si z panem od razu .. A co ty, Gieniu? Nie odprowadzisz nawet gocia? .. Nie, nie. Ja biegn do autobusu i ogromnie si piesz, prosiam eby zosta .. I kiedy pani nas odwiedzi znowu? Ja bardzo prosz. Kiedy nas odwiedzisz, chciaam powiedzie, moje dziecko .. Dzikuj pani, zobacz, przyjd, do widzenia .. [&] [#] 